Bezsenność – czym jest, skąd się bierze i jak ją skutecznie leczyć?
- Marta Budziszewska

- 10 sty
- 8 minut(y) czytania

Bezsenność to jedno z najczęściej zgłaszanych dolegliwości w gabinetach lekarskich i psychoterapeutycznych. Warto jednak jasno podkreślić już na początku: nie każde niewyspanie się oznacza bezsenność.
Jak powinien wyglądać prawidłowy sen?
Prawidłowy sen nie ma jednej „uniwersalnej” długości – zapotrzebowanie na sen jest w dużej mierze uwarunkowane genetycznie i różni się między osobami. Dla części populacji fizjologiczne jest funkcjonowanie przy 6 godzinach snu, inne osoby potrzebują 8–9 godzin, aby czuć się wypoczęte. Kluczowa jest nie tylko liczba godzin, ale struktura snu, która składa się z powtarzających się cykli trwających średnio 80–120 minut. W trakcie nocy dochodzi zwykle do 4–6 takich cykli, obejmujących sen płytki, głęboki oraz fazę REM.
O jakości snu decyduje przede wszystkim ciągłość i kompletność cykli, a nie samo „odsypianie godzin”. Fragmentacja snu, częste wybudzenia czy przerywanie cykli – nawet przy pozornie wystarczającej długości snu – prowadzą do braku regeneracji i objawów występujących w trakcie dnia.

Czym jest bezsenność?
Bezsenność (insomnia) to zaburzenie snu polegające na:
☛ trudnościach z zasypianiem
☛ częstych wybudzeniach nocnych
☛ zbyt wczesnym budzeniu się rano
☛ lub subiektywnie złej jakości snu
pod warunkiem, że objawom nocnym towarzyszy pogorszenie funkcjonowania w ciągu dnia.
To kluczowe kryterium diagnostyczne.

Etiologia bezsenności – dlaczego nie śpimy?
Bezsenność rzadko jest problemem „samym w sobie”. Najczęściej stanowi objaw lub efekt wtórny innych czynników. Do najważniejszych należą:
1. Czynniki psychologiczne i psychiatryczne
➜ zaburzenia lękowe - głównie zespół lęku uogólnionego, ale może też być zab. lękowe z napadami paniki, PTSD
➜ depresja (często z wczesnym budzeniem w godzinach wczesnoporannych o stałej porze, np. godzinie 3:00 czy 4:00)
➜ przewlekły stres
➜ nadmierna kontrola snu i lęk przed bezsennością (samonapędzające się koło bezsenności)
2. Czynniki somatyczne
➜ przewlekły ból
➜ choroby internistyczne (np. nadczynność tarczycy, choroby serca)
➜ zaburzenia oddychania w czasie snu (głównie obturacyjny bezdech senny)
➜ zespół niespokojnych nóg
3. Czynniki behawioralne i środowiskowe
➜ nieregularny rytm snu, "odsypianie w weekendy"
➜ praca zmianowa
➜ nadużywanie urządzeń ekranowych emitujących niebieskie światło (telefon, tv, tablety) wieczorem
➜ intensywne ćwiczenia w godzinach wieczornych
➜ zjadanie obfitych posiłków przed snem
➜ brak rozróżnienia między „czasem snu” a „czasem czuwania”, tzn. spędzanie czasu w łóżku w celach niezwiązanych ze spaniem, leżenie i czekanie na sen
4. Niektóre leki i substancje
➜ niektóre leki przeciwdepresyjne
Głównie na początku leczenia - SSRI: fluoksetyna, sertralina, escitalopram (u części pacjentów); SNRI: wenlafaksyna, duloksetyna; bupropion. Najczęściej powodują trudności z zasypianiem, częstsze wybudzenia, żywe sny lub koszmary nocne. Objawy te często są przejściowe, ale mogą utrzymywać się podczas całego procesu leczenia.
➜ glikokortykosteroidy
Silnie aktywizują oś podwzgórze-przysadka-nadnercza (HPA), zwiększają czujność i mogą wywoływać bezsenność, skrócenie snu oraz nocne wybudzenia – szczególnie przy dawkowaniu wieczornym.
➜ stymulanty
Kofeina = teina (czyli zarówno kawa, jak i mocna herbata), nikotyna, ale także te stosowane w leczeniu ADHD (metylfenidat, amfetaminy).
➜ alkohol
Alkohol może skracać czas zasypiania, ale pogarsza jakość snu. Zaburza jego architekturę – skraca fazę snu głębokiego i REM, prowadząc do płytkiego, przerywanego snu i częstszych wybudzeń w drugiej połowie nocy. Nasila chrapanie i bezdechy senne, zwiększa ryzyko nocnych wybudzeń z uczuciem niepokoju oraz powoduje wcześniejsze budzenie się rano. W efekcie sen po alkoholu jest nieefektywny i nieregenerujący, mimo pozornego „szybkiego zaśnięcia”.
Dlaczego leczenie bezsenności jest tak istotne?
Bezsenność nie jest jedynie uciążliwym objawem, który można przeczekać. Nieleczona staje się istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju poważnych zaburzeń psychicznych i somatycznych:
‼️Badania pokazują, że osoby cierpiące na przewlekłą bezsenność mają około dwukrotnie wyższe ryzyko zachorowania na depresję w porównaniu z osobami śpiącymi prawidłowo. Co więcej, bezsenność często wyprzedza epizod depresyjny, będąc jednym z jego najwcześniejszych objawów, a nie jedynie konsekwencją obniżonego nastroju.
‼️Przewlekłe zaburzenia snu zwiększają również ryzyko zaburzeń lękowych, nasilenia objawów stresu, problemów z koncentracją, pamięcią i regulacją emocji.
‼️W dłuższej perspektywie wiążą się z wyższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, otyłości, cukrzycy oraz osłabieniem odporności.
‼️Bezsenność wpływa także na bezpieczeństwo – zwiększa ryzyko wypadków komunikacyjnych i błędów w pracy, szczególnie w zawodach wymagających stałej uwagi.
Zgłoszenie się z bezsennością do lekarza lub psychoterapeuty pozwala nie tylko poprawić jakość snu, ale często zapobiec rozwojowi poważniejszych zaburzeń, wcześnie rozpoznać choroby towarzyszące i dobrać leczenie przyczynowe. Sen nie jest luksusem – jest podstawowym filarem zdrowia psychicznego i fizycznego.
Leczenie bezsenności
1. CBT-I – leczenie pierwszego wyboru
Co ciekawe, to psychoterapia poznawczo-behawioralna bezsenności (CBT-I) jest złotym standardem leczenia bezsenności, rekomendowanym przez międzynarodowe towarzystwa naukowe jako pierwsza linia terapii, niezależnie od wieku pacjenta, a nie farmakoterapia.
CBT-I obejmuje m.in.:
➩ psychoedukację na temat snu
➩ kontrolę bodźców (łóżko służy jedynie do snu i czynności seksualnych)
➩ restrykcję snu (paradoksalnie poprawiającą jego jakość)
➩ pracę z katastroficznymi przekonaniami o śnie
➩ techniki relaksacyjne i regulację rytmu dobowego
Jej skuteczność:
utrzymuje się długoterminowo
przewyższa farmakoterapię w perspektywie miesięcy i lat
nie wiąże się z tolerancją ani uzależnieniem
CBT-I leczy mechanizmy podtrzymujące bezsenność, a nie tylko jej objawy.
💤 Higiena snu – checklista do odznaczenia
📅 Regularność
Kładź się spać i wstawaj o stałych porach
Także w weekendy, nie odsypiaj dodatkowo
🛏️ Łóżko = sen
Łóżko tylko do snu i czynności seksualnych
Bez pracy, telefonu, seriali, czytania
📱 Światło i ekrany
Ogranicz ekrany 1–2 h przed snem
Zadbaj o ciemność w sypialni
☕ Używki
Nie pij kofeiny po południu
Unikaj nikotyny wieczorem
Alkohol pogarsza jakość snu
😴 Drzemki
Jeśli już – max 20–30 min w ciągu dnia
Nie później niż do godz. 15:00
🏃♀️ Aktywność fizyczna
Ruch w ciągu dnia – tak
Intensywny wysiłek do 1-2h snem – nie
📖 Rytuał wieczorny
Czytanie, relaksacja, medytacja, ćwiczenia oddechowe
Wyciszenie zamiast „scrollowania”
🛌 Sypialnia
Chłodno, cicho, ciemno
Komfortowe łóżko i materac
2. Farmakoterapia – jako wsparcie, nie fundament
Leczenie farmakologiczne może być pomocne, ale nie powinno być jedyną ani podstawową metodą leczenia przewlekłej bezsenności.
Leki stosuje się:
➦ krótkoterminowo
➦ w okresach zaostrzenia
➦ jako wsparcie w trakcie CBT-I
➦ gdy bezsenność jest objawem innego zaburzenia (np. depresji, lęku)
W praktyce klinicznej wykorzystuje się m.in.:
leki nasenne (benzodiazepiny, leki z grupy "Z" z zachowaniem ostrożności)
niektóre leki przeciwdepresyjne o działaniu sedującym
melatoninę w wybranych wskazaniach
leki o innym mechanizmie działania stosowane nasennie poza wskazaniami - zgodnie z zaleceniem lekarza
Należy pamiętać, że farmakoterapia:
❌ nie koryguje nawyków snu
❌ może prowadzić do tolerancji i zależności
❌ bywa skuteczna objawowo, ale krótkotrwale
Dlatego jej rola powinna być pomocnicza, a nie dominująca.
‼️Benzodiazepiny i leki „Z” – dlaczego wymagają szczególnej ostrożności?‼️
Benzodiazepiny (np lorazepam, klonazepam, oksazepam, nitrazepam) oraz tzw. leki z grupy „Z” (zolpidem, zopiklon, zaleplon, eszopiklon) mogą skutecznie skracać czas zasypiania i doraźnie poprawiać sen, jednak ich stosowanie wiąże się z istotnymi zagrożeniami.
Leki te nie leczą przyczyny bezsenności, a jedynie tłumią jej objawy, jednocześnie wpływając na architekturę snu – skracają fazy snu głębokiego i REM, co obniża jego jakość.
Już po kilku tygodniach regularnego stosowania może rozwinąć się tolerancja, wymagająca zwiększania dawek, oraz uzależnienie, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Psychiatrzy, na co dzień spotykający się z problemem uzależnień, muszą coraz częściej mierzyć się z konsekwencjami uzależnienia od benzodiazepin i leków z grupy „Z” u pacjentów, którym preparaty te były przez lata przepisywane „lekką ręką” przez lekarzy innych specjalności, często bez jasno określonych wskazań i planu krótkoterminowego stosowania. Nie jest to jednak wyłącznie problem indywidualnych decyzji klinicznych, lecz także odpowiedzialność systemowa – wynikająca z ograniczonego dostępu do psychoterapii, presji czasu w ochronie zdrowia oraz braku powszechnej edukacji dotyczącej niefarmakologicznego leczenia bezsenności.

Szczególnie niebezpieczne są objawy odstawienne, które mogą obejmować nasilony lęk, bezsenność z odbicia, drżenia, zaburzenia koncentracji, a w ciężkich przypadkach także drgawki.
Benzodiazepiny i leki „Z” zwiększają ryzyko upadków, wypadków komunikacyjnych oraz zaburzeń pamięci i uwagi, zwłaszcza u osób starszych. Ich łączenie z alkoholem, opioidami lub innymi lekami działającymi depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy może prowadzić do groźnej dla życia depresji oddechowej.
‼️ Z tego względu leki te powinny być stosowane wyłącznie krótkoterminowo (do maksymalnie 4-6 tygodni), w jasno określonych wskazaniach, pod ścisłą kontrolą lekarską – a w leczeniu przewlekłej bezsenności nie powinny stanowić terapii podstawowej.‼️
Leki przeciwdepresyjne stosowane w małych dawkach w leczeniu bezsenności
U części pacjentów, zwłaszcza z bezsennością przewlekłą, współistniejącymi zaburzeniami lękowymi lub depresyjnymi, w leczeniu zaburzeń snu wykorzystuje się leki przeciwdepresyjne w dawkach znacznie niższych niż stosowane w terapii depresji. Ich działanie nasenne wynika głównie z właściwości sedacyjnych (m.in. antagonizmu receptorów histaminowych H₁ lub serotoninowych), a nie z pełnego efektu przeciwdepresyjnego.
Do najczęściej stosowanych należą:
trazodon – zwykle w dawkach 25–100 (czasem do dawki 150mg) mg na noc
mirtazapina – najczęściej 7,5–15 mg na noc (działanie sedacyjne jest silniejsze w niższych dawkach)
mianseryna – zazwyczaj 10–60 mg na noc
doksepina – w bardzo małych dawkach, najczęściej 3–6 mg na noc (w niektórych krajach zarejestrowana stricte do leczenia bezsenności)
Leki te nie powodują uzależnienia i tolerancji w takim stopniu jak benzodiazepiny czy leki z grupy „Z”, jednak również wymagają indywidualnego doboru, uwzględnienia profilu działań niepożądanych (np. senność poranna, przyrost masy ciała, suchość w ustach) oraz możliwych interakcji. Powinny być traktowane jako element kompleksowego leczenia bezsenności, a nie substytut psychoterapii CBT-I, która pozostaje metodą pierwszego wyboru.
Leki o innym mechanizmie działania stosowane nasennie poza wskazaniami
W praktyce klinicznej, szczególnie u pacjentów z nasilonym lękiem, pobudzeniem lub współistniejącymi zaburzeniami psychicznymi, bywa stosowana grupa leków o innym mechanizmie działania niż klasyczne leki nasenne, wykorzystywana w celu poprawy snu poza oficjalnymi wskazaniami rejestracyjnymi (off-label). Ich działanie sedacyjne wynika najczęściej z antagonizmu receptorów histaminowych H₁, serotoninowych lub dopaminowych.
Do najczęściej stosowanych należą:
kwetiapina – zwykle w dawkach 12,5–50 mg na noc
chlorprothiksen – najczęściej 15–50 mg na noc
lewomepromazyna – zazwyczaj 12,5–25 mg na noc
hydroksyzyna – w dawkach 10–50 mg na noc
prometazyna – zwykle 12,5–25 mg na noc
Leki te nie są leczeniem pierwszego wyboru bezsenności i powinny być rozważane po ocenie korzyści i ryzyka. Ich stosowanie może wiązać się z działaniami niepożądanymi, takimi jak senność poranna, zaburzenia koncentracji, objawy cholinolityczne, przyrost masy ciała czy wydłużenie odstępu QT. Z tego względu ich użycie wymaga ostrożności, jasnego celu terapeutycznego oraz regularnej kontroli, a podstawą leczenia przewlekłej bezsenności pozostają metody niefarmakologiczne, w szczególności CBT-I.
Melatonina – kiedy ma sens jej stosowanie?
Melatonina jest hormonem regulującym rytm dobowy snu i czuwania, a jej stosowanie ma największe uzasadnienie nie w klasycznej bezsenności przewlekłej, lecz w sytuacjach, w których dochodzi do rozregulowania zegara biologicznego.
Do najlepiej udokumentowanych wskazań należą:
➩ jet lag
➩ praca zmianowa
➩ osoby z rozpoznaniem ADHD (w badaniach obserwuje się obniżony poziom wydzielania melatoniny)
➩ zaburzenia snu u osób powyżej 55. roku życia (fizjologiczne wydzielanie melatoniny ulega obniżeniu)
W tych grupach melatonina może skracać latencję snu i poprawiać jego regularność, szczególnie gdy jest przyjmowana o właściwej porze.
W praktyce klinicznej najczęściej stosuje się dawki 1–5 mg wieczorem, zwykle 1–2 godziny przed planowanym snem, przy czym wyższa dawka nie zawsze oznacza lepszy efekt.
U osób po 55. roku życia szczególnie korzystne może być stosowanie melatoniny o przedłużonym uwalnianiu, która lepiej naśladuje fizjologiczny nocny profil wydzielania hormonu i może sprzyjać utrzymaniu ciągłości snu.
Melatonina jest generalnie dobrze tolerowana, nie powoduje uzależnienia ani tolerancji, jednak jej skuteczność w leczeniu przewlekłej bezsenności o podłożu psychologicznym jest ograniczona. Z tego względu powinna być traktowana jako wsparcie w regulacji rytmu dobowego, a nie jako samodzielne leczenie bezsenności – zwłaszcza bez równoległej pracy nad zachowaniami i nawykami snu.
Podsumowanie
Bezsenność to nie tylko problem godzin nocnych – to zaburzenie, które musi wpływać na funkcjonowanie w ciągu dnia, aby w ogóle mogło zostać rozpoznane. Jej przyczyny są wieloczynnikowe, a skuteczne leczenie wymaga spojrzenia szerzej niż tylko na „brak snu”.
➡️ CBT-I jest leczeniem pierwszego wyboru i metodą, która daje trwałe efekty.
➡️ Leki mogą pomóc, ale nie zastąpią pracy nad mechanizmami podtrzymującymi bezsenność.


